Blog

Płyty stropowe i fundamentowe jako posadzki przemysłowe


Płyta stropowa jako posadzka przemysłowa

Czasami zdarza się, że projektanci projektują posadzki przemysłowe betonowe, utwardzone powierzchniowo z przeznaczeniami na parkingi podziemne lub naziemne z wykorzystaniem monolitycznych płyt betonowych – stropowych i fundamentowych. Innymi słowy, oczekują od wykonawców, że będą w stanie tak obrobić beton na stropach i fundamentach, że będzie on stanowił finalne wykończenie posadzki, jeśli zabezpieczy się go dodatkowo jakimś impregnatem.

Z pozoru może się to wydawać genialnym pomysłem – nie ma przecież nic tańszego, niż użycie tego samego betonu do wykonania stropów i posadzek jednocześnie. W realiach wykonawczych to niestety nie brzmi dobrze, a już rzadko komu się udaje, zwłaszcza kiedy przychodzi pracować „pod chmurką”, z ryzykiem opadów atmosferycznych, niskich temperatur czy silnych podmuchów wiatru.

Poważną przeszkodą jest fakt, że zwykle firmy posadzkarskie nie specjalizują się wykonywaniu prac żelbetowych i na odwrót – firmy od żelbetów sporadycznie wykonują posadzki przemysłowe. Takie firmy, które robią i jedno i drugie, w Polsce można policzyć na palcach jednej ręki, no może dwóch.

Do wykonania płyt fundamentowych i stropowych stosuje się zupełnie inny rodzaj betonu, a na pewno nie jest to beton posadzkowy, który daje się dobrze obrabiać i w efekcie wprawny posadzkarz może uzyskać z niego dobrej jakości posadzkę przemysłową. Nie dość, że ten beton jest innego rodzaju, to jeszcze są to zupełnie inne pieniądze (beton posadzkowy jest droższy od betonu towarowego tej samej klasy).

Co zatem zrobić, aby posadzki na parkingach na pewno się udały? Jeśli wykończeniem ma być posadzka betonowa zatarta na gładko, to należy przewidzieć wylanie, na już gotowych stropach, betonową posadzkę pływającą wykończoną w standardzie posadzek przemysłowych. To oczywiście trzeba przeliczyć i sprawdzić, czy taka konstrukcja stropu zda egzamin pod obciążeniem płyty posadzkowej.

Jeśli natomiast można wykończyć posadzkę systemem żywicznym proponujemy z pierwotnej grubości stopów przewidzieć 2- 3 cm i zostawić miejsce na cienkowarstwowy jastrych przemysłowy. Dlaczego tak?

W tej sytuacji firma od żelbetów wykona swoje zadanie w przewidzianym budżecie, a specjaliści od podłoży betonowych ułożą na warstwie czepnej porządny podkład pod żywice. Dobrej jakości materiały, sprawdzona receptura i doświadczony wykonawca bez problemu uzyska odpowiednie wytrzymałości jastrychu na ściskanie, na zginanie i co w przypadku powłok żywicznych równie ważne, odporności na odrywanie. Na półsuchym materiale jastrychowym bardzo dobrze i precyzyjnie układa się spadki, można również uzyskać wyższy poziom równości podkładu niż w przypadku posadzek przemysłowych z betonu.

Tego typu rozwiązania świetnie sprawdzają się również, kiedy wykonane płyty stropowe i fundamentowe, pozostawiają wiele do życzenia w kwestii równości czy jakości zatarcia. Specjalnie przygotowany jastrych cementowy na warstwie czepnej może wtedy uratować sytuację.

Autor: Michał Zaremba

Zobacz także: